Elegancja

Dom w szkockim Edynburgu w stylu z epoki gregoriańskiej. Piękny i wymagający. Chris przez pół roku główkował, jak go zagospodarować dla rodziny. Co zrobić, żeby zachował swój unikatowy charakter, ducha przeszłości, ale zarazem w niczym nie ograniczał potrzeb Chrisa i jego rodziny. Do wykorzystania miał kondygnacje nad i podziemne. Dodatkowe ograniczenie to ochrona konserwatorska, która obejmuje ten dom. O wielu przeróbkach po prostu nie ma mowy, a o te możliwe – trzeba zabiegać. Oto efekt cierpliwych wysiłków. Renowatorskie zapędy Chrisa stopowała jego żona. Sam kocha elegancję i współczesny styl – ten dom miał być domem także jej marzeń. Poza tym Sam i Chris mają dwie małe córki i psa. I każdy członek rodziny ma oczywiście swoje potrzeby. Dom jest wypełniony przedmiotami zwiezionymi z podróży po całym świecie. Przeważa w nim stonowana szarość, gdzieniegdzie odważna, bo zastosowana na przykład na całej ścianie i to w ciemnej tonacji. Kunsztowne sztukaterie sąsiadują z oszczędnością w kwestii zdobień, marmurowe półki i ciężkie ramy luster z ozdobnego metalu współgrają ze współczesnymi obrazami i czarno-białymi zdjęciami. Orientalne dywany są doskonale wkomponowane w minimalistyczne klatki schodowe, ciepła kuchnia kusi by spędzać długie godziny na wygodnej ławie urządzonej w oknie.