Loft w stylu industrialnym

Loft urządzony i zamieszkany przez tancerkę flamenco i reżysera horrorów? Oto on: kilkukondygnacyjne gniazdko, w którym wielu chciałoby przystanąć na dłużej. Marco Pecota sam zaprojektował renowację każdego metra tego domu. Dzięki temu w pełni autorski projekt oddaje charakter mieszkańców. A ponieważ są to silne osobowości, nie ma tu śladu po seryjnie kopiowanych stylach i wierności ogólnie panującym trendom. To dobre dla tak zwanych zwykłych ludzi, ale nie zadowoli artystów. Pecota i Ilse Gudino mieszkają w tym lofcie w kanadyjskim Toronto od pięciu lat. To, co najciekawsze, to połączenie gorących akcentów latino, które wnosi Ilse, z romantyczno-gotyckim industrialem Marco. Mamy więc stalowe skrzydło Cesny zwisające z sufitu w garderobie i przechodzące do dwóch sąsiednich pomieszczeń. Tuż obok napotkamy jednak ciepłe pomieszczenie, w którym Ilse szyje swoje orientalne suknie – żółte ściany zdobią arabskie napisy. Obok stalowych wieszaków znajdziemy argentyńskie drzwi z 1920 roku, zdobione głębokimi reliefami. W pięknej łazience zaskoczy nas zamontowanie okrągłej wanny wewnątrz przepastnej kabiny prysznicowej. W obu łazienkach czystym kaflom towarzyszą antyczne komody z soczystego drewna. Owalny wieszak z przesuwnymi szynami pozwala przebierać w bogatej kolekcji ubrań, a usytuowana na klatce schodowej biblioteka budzi zazdrość.