Dom w Zabrzu

Widawscy Studio Architektury istnieje od 2008 i działa na kilku obszarach szeroko pojętego designu. Obok typowej pracy projektanta, można je skojarzyć także z wzornictwem przemysłowym. Właściciele biura sami twierdzą: Inspiruje nas łączenie starego z nowym, fascynuje kolor biały, a satysfakcjonuje moment kiedy swoją pracą możemy podzielić się z innymi. Sprawdźmy więc, czym chcą się z nami dzielić.

Z projektów studia przebija nowoczesność. Tu nie ma nostalgii za domami przodków i poszukiwania sposobów na zacytowanie dawnych wzorców w naszych współczesnych domach. Biel faktycznie jest tu zwykle główną bohaterką, wspólnym mianownikiem spajającym różne wnętrza. Projektanci studia udowadniają przy okazji, że ten łagodzący i unifikujący akcent łatwo może stać się jednym z wyznaczników stylu nowoczesnego. Doskonale wchłania sąsiedztwo nasyconych, intensywnych barw wnoszonych w formie różnych elementów wykonanych z tworzyw sztucznych.

220-metrowy dom w Zabrzu zamieszkuje czteroosobowa rodzina. Ton wnętrzu narzuca stale narzucony kontrast szarości i bieli z naturalnym drewnem dębowym. Bardzo charakterystyczne dla większości projektów tego studia jest też otwarcie zunifikowanej przestrzeni. Tu w jedną całość połączona została jadalna, aneks kuchenny i pokój dzienny.

Stałość barw - przewaga bieli - jest zróżnicowana za pomocą różnic w powierzchni. Lśniące, gładkie fronty sąsiadują z matowymi odcinkami. Naturalne centrum domu wyznacza okazały, grafitowy kominek, którego otoczenie na całej ścianie wyznacza pokrywa z naturalnego kamienia.

Urządzony na poddaszu dziecięcy pokój uderza kolorystycznym minimalizmem, rzadko spotykanym w tego typu strefach. Nadrabia motywami nieba i zwisającą z sufitu plastikową huśtawką-kulą, którą dziecko zapewne pokocha od pierwszego wejrzenia.

Doskonale zaprojektowana jest też pracownia z malinową sofą. Ciepła, drewniana podłoga spaja nieprzyjazną ścianę w ciemnym, grafitowym kolorze z chłodną bielą. Ogólne wrażenie powagi i ładu jest chyba zamierzonym efektem.

Słowa kluczowe: polscy projektanci

Czyż to nie spęłnienie męskich marzeń o tym jak miałby wyglądać salon?

Kto nie kocha Paryża? Na codzień nasze ulubione miejsca mogą zagościć w domu..