Pozyskany pokoik dla dziecka

W tym pomieszczeniu kiedyś było studio nagrań. Właściciele chcieli przerobić je na pokój dziecięcy. I to własnoręcznie, przy skromnym budżecie. Udało się, co widać na zdjęciach. A jaka jest tajemnica tego sukcesu?

Natualne ograniczenia to metraż. Pokój jest malutki, nie było w nim miejsca na pożądną szafę. Dlatego jej funkcję muszę spełniać belki pełniące funkcję bardzo przydatnych wieszaków. Wystarczyło zakryć je zasłonkami, żeby uzyskać maleńką garderobę. Córeczka odziedziczyła łóżko i stół do przebierania od starszego brata. Kolejne elementy od dawna były w domu. I, co ważnne, kiedy córka podrośnie, większość tych sprzętów będzie można przenieść do jej pokoju.