Bardzo wąskie wnętrze!

Przedwczoraj pokazywaliśmy 29-metrową kawalerkę we Wrocławiu, w której udało się stworzyć piękną pół-antresolę z sypialnią. Dziś znów maleństwo i ponownie - ze świetnym pomysłem. Na dowód praktyczności tego projektu dodajmy tylko, że jego projektant sam je zamieszkiwał. I to z rodziną.

To mieszkanko zaprojektował Marco Pierazzi. Zniszczone i raczej odstręczające swoim rozmiarem, znajduje się w Rzymie. Nadrabia sąsiedztwem - znajduje się w ścisłym centrum. Co zrobić z tak wąską klitką?

Pierazzi odpowiedział: skoro w poziomie brakuje miejsca, urządzamy mieszkanie w pionie. We wrocławskim mieszkaniu to nie było możliwe, ze względu na wysokość sufitu. Tu jest nieco inaczej.

Do "sypialni" prowadząc więc wąskie schody, a z łóżka mamy widok na kuchnię i przestrzeń dzienną. Składane łóżko na antresoli staje się wygodną sofą, tworzącą zakątek z telewizorem. Wyeksponowane cegły, wraz z deskami, twórczo wyodrębniają to pomieszczenie. Stół wmontowany w ścianę umownie zastępuje jadalnię. Białe stopnie pozbawione balustrady pozostają właściwie niewidoczne, oszczędzają więc przestrzeń w sposób maksymalny.

Przez: agnieszka
»
Źródło: Marco Pierazzi

Przez: agnieszka
»
Źródło: Marco Pierazzi

Przez: agnieszka
»
Źródło: Marco Pierazzi

Przez: agnieszka
»
Źródło: Marco Pierazzi

Przez: agnieszka
»
Źródło: Marco Pierazzi

Przez: agnieszka
»
Źródło: Marco Pierazzi