Kolorowe sypialnie

Zdradzę wam swoją tajemnicę. Uwielbiam kolory, bo to one chronią mnie przed bałaganem. Im więcej mam ich w danym wnętrzu tym niej inne rzeczy rzucają się w oczy. Oczywiście trzeba mieć jak we wszystkim umiar, ale wierzcie mi, to nie jedyna zaleta kolorowych wnętrz. Kiedy za oknem szarówka, a ja włączam wszystkie światła w domu, moje kolory zaczynają tętnić takim blaskiem jakbym była w środku lata na Krecie :) Oto moje inspiracje..

Tapeta to świetne i proste rozwiązanie. Nie trzeba się głowić jak pomalować wnętrze. Możemy ją łatwo też zdjąć ze ściany. Nie polecam jednak obklejania całego pokoju w taki wzór.. bo można dostać oczopląsu. Jedna ściana w zupełności wystarczy

Przez: agnieszka
»
Źródło: Barcelona

Tutaj jest kwintesencja wszystkiego tego, o czym wcześniej wspominałam. Jest kolor nie ma bałaganu, a raczej jest kolor więc niech będzie trochę bałaganu, aby nudy nie było!

Przez: admin
»

Jeśli ktoś nie chce od razu malować ścian może zacząć od poduszek. Zarówno w sypialni jak i w salonie się sprawdzą.

Przez: admin
»

A to dobry przykład na to, jak kolor ożywia. Wyobraźcie sobie teraz, że ta ściana jest koloru białego... ni jak zaaranżować tej przestrzeni. Chyba, że polecimy w obrazy...

Przez: admin
»

Sypialnia daje nam duże pole do popisu. Pościel to kolejna rzecz którą możemy łatwo wymienić. Przyznam się, że wzór jest ryzykowny, ale wspaniale wkomponował się w przestrzeń. Teraz ciężko oderwać wzrok od najważniejszego mebla tej przestrzeni..

Przez: agnieszka
»
Źródło: Ombre

A na koniec sypialnia moje marzenie... No dobrze, łóżko jest moim marzeniem bez reszty się obejdę! :)